Connect with us

BOLESZKOWICE

Darmowy internet w gminie. Hotspoty na wyciagnięcie ręki?

W wielu małych miejscowościach dostęp do internetu jest ograniczony. Na światłowód nie można liczyć, ratunkiem jest tylko internet mobilny. Już dawno temu można było sięgnąć po środki z Ministerstwa Cyfryzacji, które dałyby możliwość korzystania z darmowego Wi-Fi. Dlaczego więc gminy nie zdecydowały się na takie rozwiązania?

 

Każdy, kto kiedykolwiek próbował odpowiedzieć na e-maila lub przeglądać internet w telefonie czy na tradycyjnym komputerze wie, że dziś nieodzowne jest korzystanie z szybkiego internetu. A co, jeśli w ogóle występują duże ograniczenia w dostępie do sieci lub korzysta się z limitu transferu danych? Wspominany limit w transferze danych to ogromny kłopot, szczególnie teraz, w dobie zdalnej nauki – mówią nauczyciele. Jak podkreślają, nie wszystkie miejscowości na terenie powiatu myśliborskiego dysponują na tyle dobrą infrastrukturą, by zapewnić dzieciom komfort w pracy i rozrywce. Ratunkiem dla tych miejscowości mogą być hotspoty Wi-Fi. Takie połączenia z internetem są nie tylko bardzo wygodne, lecz również mają tę zaletę, że nie wykorzystuje się danych komórkowych. Nic dziwnego, że hotspoty stają się kluczowym elementem infrastruktury publicznej na całym świecie.

Według statystyk 4,51 mln Polaków w wieku 16-74 lata (15,5 proc. tej grupy) nigdy nie korzystało z internetu. Jeszcze więcej osób (4,78 mln) nigdy nie posługiwało się komputerem. Pandemia pogłębiła cyfrowe wykluczenie.

Ministerstwo Cyfryzacji w ubiegłym roku przekazywało środki gminom na montaż hotspotów, celem było zapobieganie wkluczeniom cyfrycazyjnym. Tymczasem niewiele samorządów zdecydowało skorzystać z ministerialnych pieniędzy.

– To przykre, że zaniedbano ten temat – mówi Waldemar Pacewicz, rady powiatu i mieszkaniec gminy Boleszkowice. – Kiedy rozmawiam z mieszkańcami między innymi sołectw Reczyce i Gudzisz, widzę, z jakimi problemami na co dzień muszą się borykać. A jeszcze nie tak dawno można było w łatwy sposób pozyskać pieniądze na montaż hotspotów, do czego zresztą namawiałem samorząd gminy, w której mieszkam – dodaje.

Publiczny internet dla każdego to program dla gmin, które chciały uruchomić bezpłatne hotspoty. Na zainstalowanie urządzeń gmina otrzymywała 64 tys. zł. Co ważne, nie potrzebowała żadnego wkładu własnego, nie musiała nawet przedstawiać faktur ani szczegółowego rozliczenia. Dofinansowanie należało przeznaczyć na zainstalowanie co najmniej 10 zewnętrznych lub 15 wewnętrznych hotspotów.

– Nigdzie na terenie gminy Boleszkowice nie powstał żaden gminny hotspot, który ułatwiłby życie mieszkańcom, szczególnie tym wykluczonym cyfrycazyjnie, czy też najzwyczajniej tym, których nie stać na wysokie abonamenty u dostawców internetu mobilnego – mówi Waldemar Pacewicz.

Chce to zmienić.

– Rozmawiam z mieszkańcami, znam te problemy i jestem przekonany, że przy odrobinie zaangażowania ze strony władz gminnych uda się te problemy rozwiązać i zapewnić im darmowy internet – tłumaczy. – Nabór wniosków trwał w ministerstwie do połowy ubiegłego roku, ale można się zwrócić jeszcze o dotację celową lub poszukać innych źródeł finansowania, by zamontować hotspoty – dodaje.

Waldemar Pacewicz jest kandydatem w przedterminowych wyborach na stanowisko wójta gminy Boleszkowice.