Connect with us

DĘBNO

Dzieci chodzą po kruchym lodzie. To niebezpieczne!  

Jezioro w Dębnie jest skute, ale wchodzenie na lód jest bardzo niebezpieczne. W nocy wprawdzie jest mróz, ale w dzień temperatury dodatnie. „Chodzenie po lodzie jest bardzo niebezpieczne” – mówią policjanci.

 

Nasi czytelnicy alarmują: po lodzie jeziora w Dębnie chodzą dzieci. Lód trzeszczy ledwo wytrzymując, ale dla młodzieży to fajna zabawa. Tymczasem przebywanie na lodzie jest skrajnie niebezpieczne, w nocy wprawdzie jest mróz, ale w dzień temperatury dodatnie. Przez najbliższe dni synoptycy zapowiadają kolejne wahania temperatury.

– Przebywanie na ludzie jest bardzo niebezpieczne – mówi Jacek Poleszczuk, oficer prasowy myśliborskiej policji. – Dzieci nie powinny wchodzić na lód bez nadzoru osób dorosłych, nawet przy brzegu – komentuje.

Dodaje, że w chwili, kiedy ktoś będzie świadkiem, że dzieci lub młodzież przebywa na lodzie, powinien zadzwonić na 112 i poinformować o tym służby.

– Na pewno wyślemy patrol i porozmawiamy z takimi dziećmi oraz ich rodzicami, policjanci wytłumaczą, że to niebezpieczne. W niektórych przypadkach sprawa może zostać przekazana do sądu rodzinnego – wyjaśnia Jacek Poleszczuk.

Od początku roku policja odnotowała 4 przypadki utonięcia osób w wyniku załamania się lodu w Polsce. Na szczęście w ostatnim roku na ternie powiatu myśliborskiego nie doszło do wypadku na lodzie, ale jak twierdzą policjanci, to nikogo nie zwalnia z odpowiedzialności zachowywania reguł bezpieczeństwa. Każde wejście na zamarznięty zbiornik wodny jest ryzykowne. Lód ulega ciągłym zmianom, również dobowym i nigdy nie ma tej samej grubości na całym akwenie. Poruszanie się po lodzie bez odpowiedniej wiedzy i sprzętu asekuracyjnego może zakończyć się tragicznie.