Connect with us

BARLINEK

Łukasiewicz bohaterem Osadnika! Barlinek zaliczył falstart

Pierwsza wiosenna kolejka ligi okręgowej przyniosła niespodziankę. CRS Barlinek w fatalnym stylu przegrał pojedynek z broniącym się przed spadkiem Ogniwem Babinek. Trzy punkty zainkasował natomiast Osadnik po złotej bramce Artura Łukasiewicza!

 

Nie bez trudu, ale zwycięsko – tak można określić pojedynek Osadnika Myślibórz z Kłosem Pełczyce. Nasza drużyna po bramce Artura Łukasiewicza wygrała 1:0 i zainkasowała komplet punktów. To ważna wygrana, która umacnia myśliborski team w czołówce tabeli. Wprawdzie wydaje się, że do walki o ewentualny awans nie uda się myśliborzanom już włączyć, ale jak to w sporcie bywa – nie można nikomu odbierać szans przed ostatnim gwizdkiem. Jedno jest pewne: fani Osadnika mieli wczoraj powody do radości.

Tego samego nie mogą powiedzieć kibice Pogoni Barlinek. Wydawało się, że inauguracja wiosny z Ogniwem Babinek będzie spacerkiem, tymczasem team z Barlinka zanotował fatalny występ. Sympatycy Pogoni typowali wysoką wygrana, tymczasem CRS przegrał z broniącą się przed spadkiem drużyną aż 3:1.

Ta przegrana mocno komplikuje sytuację w tabeli. Jeśli dziś Odra Chojna wygra, Pogoń będzie trafiła do lidera już 6 punktów! Jeśli barlinecka drużyna myśli o awansie do IV ligi, na kolejne takie wpadki nie może sobie już pozwolić.