Connect with us

BOLESZKOWICE

Pojawią się dwa nieoznakowane samochody operacyjne?

Gmina Dębno chce wesprzeć miejscowy garnizon policji i zakupić nieoznakowany samochód. Burmistrz Grzegorz Kulbicki zainicjował też ideę wsparcia przez inne samorządy zakup kolejnego pojazdu. Jak przyznaje radny powiatowy, Waldemar Pacewicz, ta inwestycja jest potrzebna. Dwa samochody miałyby służyć policji na terenie Dębna i Boleszkowic.

 

Na ostatniej Komisji Finansów i Oświaty Komendant Policji w Dębnie zwrócił się do samorządu w Dębnie o dofinansowanie zakupu nowego samochodu operacyjnego, ponieważ obecny jest już wysłużony i nie nadaje się do użytku. Władze gminy popierają ten pomysł.

– Na tyle, na ile możemy, wspieramy takie inwestycje zarówno jeśli chodzi o policję, jak i straż pożarną – mówi burmistrz Dębna, Grzegorz Kulbicki. – Tu chodzi o bezpieczeństwo mieszkańców, dlatego będę zachęcał radnych do tego, by się zgodzili przekazać środki na realizację tego zadania – dodaje.

Zakup miałby się odbyć na zasadzie 50/50, czyli połowę środków na zakup samochodu przeznaczy Komenda Wojewódzka Policji, drugą połowę dębnowski samorząd. Ale to nie ostatnie słowo Grzegorza Kulbickiego, który zaczął lobbować za tym, by inne samorządy dołączyły do projektu i również przekazały środki. Jeśli się uda, to w Dębnie pojawią się niebawem dwa nieoznakowane samochody operacyjne.

– Powiat wstępnie się zgodził na taka inwestycję – mówi Waldemar Pacewicz, radny powiatowy i kandydat na wójta Boleszkowic. – Nikogo nie trzeba przekonywać, że te samochody są potrzebne. Komisariat w Dębnie obsługuje także teren gmin Boleszkowice, będę zabiegał, by ten zakup się ziścił. Chcemy przeznaczyć na ten cel 30 tysięcy złotych – dodaje.

Dodatkowe 20 tysięcy ma pochodzić od gminy Boleszkowice, ale jak na razie nie ma potwierdzenia, że samorząd przychyli się do wniosku i wesprze zakup policyjnego pojazdu.

– Te dwa samochody operacyjne pozwoliłyby zabezpieczyć obie gminy na kolejne lata – mówi Grzegorz Kulbicki. – Oczywiście na ten moment nie chciałbym przesądzać sprawy, ale jest duża szansa na to, że uda się kupić dwa samochody – tłumaczy.