Connect with us

MYŚLIBÓRZ

STOP AGRESJI DROGOWEJ i parkowanie po myśliborsku

Czy brak miejsc parkingowych usprawiedliwia kierowców, którzy zastawiają chodniki pieszym? Dla policjantów z ruchu drogowego to żadne usprawiedliwienie, w takich wypadkach sięgają po bloczek z mandatami. Jeśli widzicie takich niesfornych kierowców, możecie reagować robiąc zdjęcie.

 

Czy to już jest plaga? W sieci pojawia się coraz więcej zdjęć z Myśliborza, które pokazują nieprawidłowe parkowanie. Niekiedy fotografie wykroczeń pokazują nie tyle niewłaściwe parkowanie, co wręcz bezczelność kierowców.

– Parking koło targowiska jest prawie pusty. Na Grunwaldzkiej dużo miejsca. Ale cóż, trzeba przejść czasami 200-500 metrów. W dużym mieście potrafimy parkować daleko i resztę przejść piechotą. Wygodnictwo i tyle – komentuje internauta.

I rzeczywiście, nie zawsze nieprawidłowe parkowanie związane jest z brakiem miejsc postojowych, ale z tym, że niektórzy chcą podjechać do pobliskiego sklepu niemal pod drzwi, czy zaparkować pod balkonem swojego mieszkania. W takich sytuacjach, jak już wcześniej informował nas Jacek Poleszczuk z myśliborskiej komendy policji, należy dzwonić i wzywać patrol. Ale to nie jest jedyna forma, która pozwala na wyciagnięcie konsekwencji wobec kierowców.

Komenda Wojewódzka Policji w Szczecinie uruchomiła specjalną skrzynkę kontaktową poczty elektronicznej, na którą można zgłosić niewłaściwe zachowania uczestników ruchu drogowego. Zdjęcia takich wykroczeń można wysyłać na maila:

stopagresjidrogowej@zachodniopomorska.policja.gov.pl

Na wyżej podany adres można przesyłać materiały mogące świadczyć o wszelkim agresywnym zachowaniu na drodze lub rażącym naruszeniu przepisów ruchu drogowego, dotyczy to także parkowania.

Dokonując zgłoszenia wraz z załączonym materiałem należy przesłać następujące informacje: data, godzina i miejsce zdarzenia (miejscowość, ulica), dane pojazdu sprawcy (marka, numer rejestracyjny) oraz dane zgłaszającego (imię i nazwisko, adres do korespondencji, numer telefonu).

To działa. Policja otrzymując alert o agresji kierowców, kieruje sprawę do wydziału wykroczeń właściwej jednostki policji, w tym wypadku do komendy w Myśliborzu. Ustalany jest kierowca i praktycznie w każdym przypadku karany jest mandatem i punktami karnymi. Jeśli odmówi przyjęcia mandatu, sprawa najczęściej kierowana jest do sądu z wnioskiem o ukaranie.