Connect with us

BIZNES

Zwiększą wydobycie. Ale nie w Dębnie

W 2021 roku PGNiG chce wydobyć z własnych złóż 5 mld metrów sześciennych gazu, aż o pół miliona więcej niż w poprzednim roku. Koncert błękitne paliwo będzie wydobywało w większych ilościach głównie w Norwegii. Inaczej sytuacja wygląda z ropą naftową.

 

Z opublikowanych danych PGNiG wynika, że w ostatnich miesiącach koncern zanotował m.in. wzrost sprzedaży, dystrybucji i wydobycia gazu ziemnego. W tym roku ma ono wnieść 5 mld metrów sześciennych, w przyszłym 5,2 mld metrów sześciennych, a za dwa lata 5,3 mld metrów sześciennych. Wzrost wydobycia gazu to przede wszystkim konsekwencja aktywności grupy w Norwegii.

Koncern jednocześnie informuje, że zwiększy się też pozyskiwanie ropy naftowanej. W tym roku wydobędzie 1,3 mln ton surowca, w przyszłym 1,53 mln ton, a za dwa lata 1,39 mln ton (dla porównania w ubiegłym roku wynosiło ono 1,32 mln ton).

Spadek wydobycia w najbliższych miesiącach spowodowany jest przestojem m.in. kopalni Lubiatów, gdzie prowadzona jest inwestycja związana z przyłączeniem nowego odwiertu. Ponadto wydłuży się przestój kopalni Dębno, co również jest konsekwencją trwających tu prac inwestycyjnych.