wtorek, 15 września, 2026
spot_img
spot_imgspot_img

Najpopularniejsze

Zobacz również...

Casting do zagranicznego filmu „Finding You, Finding Me”. Szansę mają też mieszkańcy Pomorza Zachodniego

Trwa nabór do obsady filmu „Finding You, Finding Me”, amerykańskiej produkcji przygotowywanej przez kalifornijskiego producenta Jasona Madicusa, a dobra wiadomość jest taka, że w castingu mogą wziąć udział również mieszkańcy naszego regionu. Choć główny nabór ogłoszono w Poznaniu, organizatorzy wyraźnie zaznaczyli, że zgłaszać mogą się osoby z całej Polski, w tym z Pomorza Zachodniego, pod jednym warunkiem: w razie zakwalifikowania trzeba będzie osobiście pojawić się na casting w Poznaniu.

To dla naszych czytelników istotna informacja, bo film ma bezpośredni związek z regionem. Jak informowaliśmy wcześniej, „Finding You, Finding Me” to współczesna komedia romantyczna, której zdjęcia planowane są na 2027 rok w czterech polskich miastach, a jednym z nich jest Gdańsk, gdzie ma rozegrać się finał całej historii, między innymi na Długim Targu. Skoro produkcja tak mocno stawia na polskie plenery i lokalną obsadę, warto, by o szansie udziału wiedzieli również mieszkańcy Pomorza Zachodniego, niekoniecznie tylko osoby z Poznania czy Trójmiasta.

Warunki zgłoszenia są proste i nie wymagają profesjonalnego doświadczenia aktorskiego. Poszukiwane są osoby w wieku od 18 do 60 lat, mówiące po angielsku. Kandydaci powinni przesłać aktualne zdjęcie portretowe oraz krótkie nagranie wideo, w którym mówią do kamery: „Chcę zagrać w waszym filmie Finding You, Finding Me. Jestem inteligentny, utalentowany i zabawny, a także mówię po angielsku”. Zgłoszenia przyjmowane są mailowo pod adresem casting@sowafilms.com, a termin nadsyłania nagrań upływa 30 września 2026 roku.

Adres, na który należy przesyłać zgłoszenia, prowadzi do polskiej firmy SOWA Films, pełniącej rolę partnera produkcyjnego przy tym projekcie. To ta sama firma, z którą Madicus współpracował już wcześniej przy innych zagranicznych produkcjach kręconych w Polsce, w tym przy filmach „Final Diagnosis” i „Good Grief”, co dobrze wróży organizacji castingu i sugeruje, że nabór prowadzony jest poważnie i profesjonalnie, a nie jest przypadkowym ogłoszeniem.

Twórcy filmu podkreślają, że chcą pokazać Polskę inaczej niż w dotychczasowych zagranicznych produkcjach, w których nasz kraj najczęściej służył jako tło historii wojennych albo „grał” inne europejskie miasta. Tym razem Polska ma być pokazana jako miejsce codzienne, atrakcyjne i pełne życia, w tle współczesnej historii miłosnej. Producenci deklarują też, że zależy im na szerokim wykorzystaniu polskiej obsady oraz lokalnych ekip produkcyjnych pracujących na miejscu w poszczególnych miastach objętych zdjęciami.

Dla mieszkańców naszego regionu, którzy znają angielski i zawsze marzyli o spróbowaniu swoich sił przed kamerą, to rzadka okazja, by wziąć udział w międzynarodowej produkcji filmowej bez konieczności posiadania wcześniejszego doświadczenia aktorskiego. Warunek jest jeden: gotowość do dojazdu na casting do Poznania, jeśli zgłoszenie zostanie pozytywnie rozpatrzone.

Popularne Artykuły