niedziela, 16 sierpnia, 2026
spot_img
spot_imgspot_img

Najpopularniejsze

Zobacz również...

Firma zwalnia tysiące kurierów. PIP i ZUS wchodzą do Pyszne.pl

Zapowiedź zwolnienia około 5 tysięcy kurierów pracujących dla Pyszne.pl na umowach cywilnoprawnych uruchomiła kontrole Państwowej Inspekcji Pracy i Zakładu Ubezpieczeń Społecznych. Spółka broni się, twierdząc, że zmiana modelu dostaw była zaplanowana od dawna i nie ma nic wspólnego z toczącymi się kontrolami.

W ubiegłym tygodniu zarząd Takeaway Express Poland, właściciela marki Pyszne.pl, poinformował kurierów o planowanych zwolnieniach. Według związków zawodowych dotyczą one około 5 tysięcy osób zatrudnionych dotychczas na umowach-zleceniach. Zwalnianym ma zostać zaproponowana dalsza współpraca, ale już nie bezpośrednio ze spółką, tylko za pośrednictwem jednego z pięciu wybranych partnerów flotowych – firm zewnętrznych obsługujących logistykę dostaw w modelu określanym jako 3PL.

To odejście od dotychczasowego rozwiązania spółki, tzw. modelu Scoober, w którym Pyszne.pl samodzielnie organizowało flotę kurierską, zamiast zlecać ją na zewnątrz – w odróżnieniu od większości konkurencji na rynku dostaw jedzenia.

Kontrole ruszyły po doniesieniach o zwolnieniach

Informacja o skali zwolnień skłoniła minister pracy Agnieszkę Dziemianowicz-Bąk do zwrócenia się do Głównego Inspektora Pracy o pilną kontrolę podstaw zatrudnienia kurierów w spółce. Biuro prasowe Pyszne.pl przekazało PAP, że kontrole PIP w spółce prowadzone były już w poprzednich latach i nie wykazały wcześniej nieprawidłowości w modelu współpracy z kurierami, a obecne czynności kontrolne są prowadzone zgodnie z procedurami, przy pełnej współpracy firmy.

Spółka podkreśla, że przejście na model 3PL to decyzja biznesowa podjęta wcześniej, a nie reakcja na kontrolę – i wiąże ją z brakiem jednolitych regulacji rynku pracy platformowej, które zrównywałyby warunki działania wszystkich firm w branży. W przekazanym stanowisku spółka argumentuje, że utrzymywanie własnej, bardziej kosztownej organizacji dostaw stało się dla niej obciążeniem konkurencyjnym, skoro inne firmy na rynku nie poniosły podobnych kosztów. Zmiana ma być wdrażana etapowo, a kurierzy mają otrzymywać z wyprzedzeniem informacje o kolejnych krokach.

Inaczej całą sprawę przedstawiają związkowcy. Podczas zorganizowanej w Sejmie konferencji prasowej, na zaproszenie koła poselskiego Razem, przedstawiciel Konfederacji Pracy Stanisław Kierwiak poinformował, że 14 lipca firma zapowiedziała kurierom rozpoczęcie zwolnień od 3 sierpnia, z planowanym zakończeniem procesu do końca miesiąca. Jak zaznaczył, wybrani partnerzy flotowi, u których zwalniani kurierzy mieliby kontynuować pracę, nie gwarantują ani płacy minimalnej, ani podstawowego wyposażenia – w tym plecaków czy strojów służbowych – co w praktyce oznacza wynagrodzenie zależne wyłącznie od liczby zrealizowanych dostaw. Związkowiec zaapelował o przyspieszenie krajowych prac nad unijną dyrektywą o pracy platformowej oraz o skuteczne egzekwowanie minimalnej stawki godzinowej od wszystkich firm działających na rynku dostaw jedzenia.

Co zapowiada PIP?

Szef Państwowej Inspekcji Pracy Janusz Krasoń zadeklarował, że zapowiedziane rozwiązania umów cywilnoprawnych nie wstrzymają toczących się kontroli. Zapowiedział, że tam, gdzie będzie to uzasadnione, inspekcja będzie wydawać polecenia przekształcenia umów cywilnoprawnych w umowy o pracę, a w razie potrzeby – formalne decyzje w tej sprawie. Podkreślił też, że rozwiązanie lub wygaśnięcie umowy w trakcie kontroli nie zamknie inspekcji drogi do stwierdzenia, że między kurierem a firmą faktycznie istniał stosunek pracy.

Równolegle działania kontrolne dotyczące zabezpieczenia społecznego kurierów prowadzi Zakład Ubezpieczeń Społecznych. Jak poinformowało Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej, ZUS sprawdza, czy tytuł ubezpieczenia odpowiada faktycznie wykonywanej pracy – a jeśli stwierdzi nieprawidłowości, może obciążyć firmę zaległymi składkami nawet do pięciu lat wstecz. Zakład zastrzega przy tym, że ustalenie prawidłowego tytułu ubezpieczenia to inna kwestia niż stwierdzenie istnienia stosunku pracy.

W tle sprawy jest unijna dyrektywa o pracy platformowej, przyjęta przez Komisję Europejską w 2024 r., którą państwa członkowskie mają wdrożyć do grudnia 2026 r. Ma ona objąć ochroną kurierów pracujących nie tylko bezpośrednio dla platform takich jak Pyszne.pl, Glovo czy Uber, ale też za pośrednictwem partnerów flotowych. Resort pracy poinformował, że projekt polskiej ustawy wdrażającej dyrektywę jest gotowy, a wniosek o wpisanie go do wykazu prac legislacyjnych rządu ma trafić pod obrady do końca lipca.

Popularne Artykuły