wtorek, 21 lipca, 2026
spot_img
spot_imgspot_img

Najpopularniejsze

Zobacz również...

Nasze państwo nie jest przygotowane na kryzys żywnościowy. Kontrola NIK wskazuje na wieloletnie zaniedbania

Najwyższa Izba Kontroli krytycznie oceniła działania Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji w zakresie budowy systemu bezpieczeństwa żywnościowego państwa. Choć resort realizował zadania związane z ochroną ludności i zarządzaniem kryzysowym, kontrolerzy wskazali, że podejmowane działania jedynie w niewielkim stopniu przyczyniły się do stworzenia spójnego systemu zabezpieczenia kraju na wypadek kryzysów związanych z dostępnością żywności.

Raport NIK pokazuje, że problem nie dotyczy wyłącznie zapasów żywności, lecz całego systemu planowania i przygotowania państwa na sytuacje nadzwyczajne. Kontrolerzy zwrócili uwagę na niejasny podział kompetencji pomiędzy instytucjami, brak odpowiednich regulacji oraz zaniechania w działaniach ministra właściwego do spraw wewnętrznych. W efekcie bezpieczeństwo żywnościowe pozostaje obszarem, który nie został kompleksowo ujęty ani w planach zarządzania kryzysowego, ani w dokumentach strategicznych przygotowywanych przez resort.

Jednym z najpoważniejszych zarzutów jest brak aktualizacji resortowego Planu Zarządzania Kryzysowego. Dokument zatwierdzony w 2020 roku, zgodnie z ustawą, powinien być aktualizowany co dwa lata. Do zakończenia kontroli we wrześniu 2025 roku nie został jednak ani zaktualizowany, ani zastąpiony nowym. NIK przypomniała, że już po wcześniejszej kontroli z 2022 roku wzywała ministerstwo do wykonania tego obowiązku, jednak zalecenia pozostały niezrealizowane.

Kontrola wykazała również, że ministerstwo nie analizowało scenariuszy zakłócenia dostaw żywności, nie organizowało szkoleń ani ćwiczeń dotyczących bezpieczeństwa żywnościowego, a pracownicy odpowiedzialni za zarządzanie kryzysowe nie mieli takich zadań wpisanych do zakresów obowiązków. Według wyjaśnień resortu wynikało to z braku jednoznacznych przepisów przypisujących MSWiA odpowiedzialność za ten obszar.

NIK zwróciła także uwagę na sposób przygotowania wytycznych dla samorządów dotyczących tworzenia zasobów ochrony ludności. W przekazanym wojewodom wykazie minimalnego wyposażenia praktycznie pominięto kwestie magazynowania żywności. Zalecono jedynie, aby organy ochrony ludności zapewniały mieszkańcom dostęp do żywności i wody „w zakresie własnych możliwości finansowych”. W ocenie Izby takie rozwiązanie może prowadzić do znacznych różnic w poziomie przygotowania poszczególnych gmin i powiatów.

Kontrolerzy przypomnieli jednocześnie, że Komisja Europejska w swoich dokumentach strategicznych zaleca państwom członkowskim budowanie zapasów pozwalających obywatelom na samowystarczalność przez co najmniej 72 godziny od wystąpienia sytuacji kryzysowej. Zdaniem NIK zalecenia te nie znalazły odpowiedniego odzwierciedlenia w działaniach resortu.

Pozytywnie oceniono natomiast część działań związanych z przygotowaniem Centralnej Ewidencji Zasobów Ochrony Ludności i Obrony Cywilnej oraz współpracę z Rządową Agencją Rezerw Strategicznych przy aktualizacji Rządowego Programu Rezerw Strategicznych. Nowa ewidencja ma w przyszłości obejmować również informacje o zapasach żywności i wody oraz innych zasobach niezbędnych w czasie kryzysu.

Końcowa uwaga Najwyższej Izby Kontroli jest jednoznaczna. Ministerstwo powinno niezwłocznie zaktualizować resortowy plan zarządzania kryzysowego, który określa zadania i obowiązki uczestników systemu reagowania kryzysowego. Izba podkreśla, że dokument ten ma kluczowe znaczenie dla sprawnego działania państwa w sytuacjach zagrożenia i powinien odpowiadać aktualnym realiom prawnym oraz bezpieczeństwa.

Popularne Artykuły