Klocki LEGO od lat potrafią rozpalić wyobraźnię. Jedni budują z nich zamki, inni statki kosmiczne, a jeszcze inni… najwyraźniej uznali, że najlepiej zabrać je ze sklepu bez płacenia. Taką historię opisują policjanci z Dębna.
Funkcjonariusze interweniowali w jednym ze sklepów z zabawkami, gdzie pracownicy ujęli na gorącym uczynku dwóch 19-letnich mieszkańców gminy Dębno. Młodzi mężczyźni schowali do plecaka kilka zestawów klocków i próbowali spokojnie opuścić sklep, omijając kasy. Ich plan rozsypał się szybciej niż źle złożona konstrukcja z klocków.
Na miejscu policjanci ustalili, że nie była to ich pierwsza wizyta tego dnia. Zaledwie dwie godziny wcześniej ci sami mężczyźni mieli wynieść z tego samego sklepu dziewięć zestawów LEGO o łącznej wartości około 1700 zł. Schemat działania był identyczny – plecak, klocki i wyjście bez płacenia.
Tym razem obsługa sklepu zachowała czujność i postanowiła zakończyć kolejną „promocję”. Wezwani policjanci zatrzymali obu 19-latków i przewieźli ich do komisariatu, gdzie usłyszeli zarzuty kradzieży.
Dobra wiadomość dla sklepu jest taka, że wcześniej skradzione zestawy udało się odzyskać i wróciły do właściciela. Mniej optymistycznie wygląda sytuacja samych amatorów darmowego budowania. Teraz zamiast instrukcji składania czeka ich postępowanie przed sądem.
Policja przypomina, że kradzież jest przestępstwem zagrożonym karą do 5 lat pozbawienia wolności. Okazuje się więc, że próba zbudowania kolekcji LEGO na cudzy koszt może zakończyć się znacznie mniej kolorowo, niż przewidywali jej autorzy.





