niedziela, 16 sierpnia, 2026
spot_img
spot_imgspot_img

Najpopularniejsze

Zobacz również...

Upadłości konsumenckie rosną w rekordowym tempie. W pół roku bankructwo ogłosiło ponad 12 tysięcy Polaków

Liczba upadłości konsumenckich w Polsce ponownie dynamicznie rośnie. Dane Centralnego Ośrodka Informacji Gospodarczych pokazują, że tylko w pierwszym półroczu 2026 roku sądy ogłosiły upadłość wobec 12 255 osób. To wzrost o 19,73 proc. w porównaniu z analogicznym okresem ubiegłego roku. Jeśli obecna tendencja utrzyma się do końca grudnia, liczba upadłości konsumenckich po raz pierwszy w historii może przekroczyć 24 tysiące w ciągu jednego roku.

Od momentu wejścia w życie zliberalizowanych przepisów, czyli od 1 stycznia 2015 roku, do końca czerwca 2026 roku upadłość konsumencką ogłosiło już 149 214 osób. Jeszcze kilka lat temu podobne liczby wydawały się nieosiągalne. Dla porównania, w pierwszym półroczu 2019 roku odnotowano 3 819 upadłości, w 2020 roku było ich 3 987, w 2021 roku liczba wzrosła do 9 065, następnie wyniosła 7 328 w 2022 roku, 10 526 w 2023 roku, 10 835 w 2024 roku, 9 837 w 2025 roku, a obecnie osiągnęła rekordowe 12 255.

Rok Liczba upadłości konsumenckich
(I półrocze)
2019 3 819
2020 3 987
2021 9 065
2022 7 328
2023 10 526
2024 10 835
2025 9 837
2026 12 255

Najwięcej upadłości ogłoszono w marcu (2 305), czerwcu (2 245), kwietniu (2 078) i maju (2 029). Jedynie luty zakończył się wynikiem poniżej dwóch tysięcy postępowań – 1 707.

Eksperci wskazują dwa główne powody wzrostu liczby bankructw. Pierwszym jest rosnąca świadomość prawna społeczeństwa. Coraz więcej osób wie, że upadłość konsumencka nie jest już rozwiązaniem wyjątkowym ani stygmatyzującym, lecz legalnym narzędziem pozwalającym wyjść z trwałego zadłużenia i rozpocząć odbudowę swojej sytuacji finansowej. Drugim czynnikiem pozostaje sytuacja gospodarcza. Wysokie koszty życia, drożejąca energia, utrzymujące się wysokie koszty finansowania oraz wcześniejsza inflacja sprawiły, że wiele gospodarstw domowych utraciło płynność finansową.

Coraz większą grupę osób ogłaszających upadłość stanowią także byli przedsiębiorcy. W pierwszym półroczu 2026 roku było ich 1 424. Są to osoby, które zakończyły działalność gospodarczą nie później niż 12 miesięcy przed ogłoszeniem upadłości. Najczęściej prowadzili firmy zajmujące się transportem drogowym towarów (139 osób), wykonywaniem instalacji elektrycznych (37), handlem detalicznym (36), sprzedażą internetową (35) oraz gastronomią (31).

Statystyki pokazują również, że problem dotyczy przede wszystkim osób w wieku produkcyjnym. Średni wiek osoby ogłaszającej upadłość konsumencką wynosi 47 lat. Najliczniejszą grupę stanowią osoby w wieku 40–49 lat3 336 osób, czyli 27,25 proc. wszystkich upadłości. Kolejne miejsca zajmują osoby w wieku 30–39 lat2 981 osób (24,35 proc.) oraz 50–59 lat2 259 osób (18,46 proc.). Łącznie osoby mające co najmniej 60 lat odpowiadają za 21,18 proc. wszystkich przypadków. Najmłodszy bankrut miał 16 lat, a najstarszy 96 lat.

Najwięcej upadłości konsumenckich odnotowano w województwach śląskim i mazowieckim. W pierwszym półroczu 2026 roku w województwie śląskim upadłość ogłosiło 1 825 osób (14,90 proc.), natomiast w mazowieckim 1 820 osób (14,86 proc.). Kolejne miejsca zajęły województwa wielkopolskie (1 258), dolnośląskie (960), małopolskie (949) oraz kujawsko-pomorskie (915). W województwie zachodniopomorskim sądy ogłosiły upadłość wobec 543 osób, co stanowi 4,43 proc. wszystkich przypadków w kraju.

Miejsce Województwo Liczba upadłości Udział
1 Śląskie 1 825 14,90%
2 Mazowieckie 1 820 14,86%
3 Wielkopolskie 1 258 10,27%
4 Dolnośląskie 960 7,84%
5 Małopolskie 949 7,75%
6 Kujawsko-pomorskie 915 7,47%
7 Łódzkie 786 6,42%
8 Pomorskie 722 5,89%
9 Zachodniopomorskie 543 4,43%
10 Podkarpackie 460 3,76%
11 Warmińsko-mazurskie 449 3,67%
12 Lubelskie 354 2,89%
13 Podlaskie 332 2,71%
14 Lubuskie 329 2,69%
15 Opolskie 282 2,30%
16 Świętokrzyskie 266 2,17%

Eksperci zwracają uwagę, że sama rosnąca liczba upadłości nie musi być wyłącznie negatywnym zjawiskiem. Upadłość konsumencka daje osobom trwale niewypłacalnym możliwość oddłużenia i powrotu do normalnego funkcjonowania w gospodarce. Jednocześnie utrzymywanie się wzrostu na poziomie blisko 20 proc. rocznie może świadczyć o pogłębiających się problemach finansowych części polskich gospodarstw domowych, związanych z wysokimi kosztami życia, nadmiernym zadłużeniem oraz niewielką odpornością na nieprzewidziane wydatki.

Popularne Artykuły